Olka
Kaźmierczak
24/04/16

Jak zbudować opłacalną markę w branży mody – 5 wskazówek

Polskie szkoły mody rokrocznie wypuszczają kilkuset absolwentów, którym nie brakuje kreatywności, talentu, czy pomysłów na markę w branży mody. Jak te pomysły przekuć w realny biznes i co zrobić, by nie polec na pierwszej kolekcji? Oto pięć wskazówek.

Myśl jak przedsiębiorca

Biznesplan jest dla firmy tym, czym konstrukcja dla marynarki. Bez niego wszystko się rozpada i rozchodzi w szwach. Brak biznesplanu to prosta droga do porażki w biznesie. Zanim uszyjesz pierwszą kolekcję i wprowadzisz produkty do regularnej sprzedaży, wyznacz sobie krótko i długofalowe cele biznesowe, spisz własne oczekiwania, a także scharakteryzuj produkt i same przedsiębiorstwo.

Ostatnio ktoś powiedział, że przedsiębiorca to człowiek, który rzuca się z klifu i po drodze buduje samolot. Zgadzam się z tym. Zmaganie się z biznesową rzeczywistością to zadanie niełatwe, wymagające podejmowania kilkunastu ważnych decyzji na dzień. Nie będziesz wiedzieć, jak te decyzje podejmować, jeśli nie określisz na początku, jakie są Twoje, jako przedsiębiorcy, cele i misja.

Skup się na rozwoju produktu

Paulina Ciecierska z Cardio Bunny wyznała mi ostatnio, że zanim uszyła pierwszą parę leginsów, zjechała pół polski w poszukiwaniu dostawców tkanin. Powstała między nią a podwykonawcami więź potrafi zmiękczyć standardowe zasady działania dużych szwalni (kto borykał się z barierą zakupu minimum stu koszulek lub minimum belki materiału ten wie, o czym mówię). Oparta na zaufaniu relacja z podwykonawcami pozwala zmniejszyć liczbę niepowodzeń, a w efekcie da ci możliwość skupienia się na istocie prowadzenia biznesu w branży mody, czyli na rozwoju produktu, ulepszaniu marki i powiększaniu kolekcji.

Co więcej, być może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale nad kolekcjami w sieciowych firmach pracują specjaliści od budowania person kolekcji (dzięki nim projektanci wiedzą, dla kogo projektują), a także trendwatcherowie, co sezon interpretujący trendy w duchu marki. Oczywiście, jako ster i żeglarz swojego statku musisz uciekać się do różnych zabiegów, które pozwolą ci pracować choć w ułamku tak skutecznie, jak zespół projektowy dużego koncernu. Na początek wystarczy, abyś był w bliskim kontakcie z najwierniejszymi fankami marki i zwracał uwagę na opinię sprzedawców twojego produktu. Dzięki partyzancko zdobytej wiedzy, możesz z kolekcji na kolekcję oferować coraz bardziej dopasowany do rynku produkt.

Miej strategię PR i marketingową

Nie stworzysz strategii bez wizji i misji firmy oraz jasno określonych celów biznesowych. PR i marketing to nie jest wróżenie z fusów i dorabianie historii tam, gdzie jej nie ma. Skuteczna strategia komunikacji bazuje na silnej wizji i misji charyzmatycznego założyciela marki.

Jako nastawiony na sukces przedsiębiorca wiedz, co unikatowego masz do zaoferowania, kogo powinno obchodzić to, że istniejesz, jak chcesz rozmawiać ze swoimi odbiorcami i co i kiedy im powiedzieć. Czy Twoi klienci wolą, żebyś mówił o tym, że szyjesz i produkujesz w Polsce, a może wręcz przeciwnie, zależy im na tanim produkcie, w związku z czym nie obchodzi ich kraj pochodzenia ubrań? Strategia komunikacji powinna jasno określać, jak Twoja marka rozwiąże problemy odbiorców, w jakim kontekście będzie pozycjonowana, a także, czy w obecnej formie jest dla niej miejsce na rynkowej mapie Polski (czy innych krajów). Strategia to Twój przewodnik po meandrach budowania marki.

Podejdź poważnie do sprzedaży w sieci

Sophia Amoruso w swojej książce „#GIRLBOSS" pisze, że jeśli produkt w jej sklepie Nasty Gal się nie sprzedaje, fotografuje go na ładniejszej modelce. Tego, że żyjemy w epoce obrazkowej nie trzeba nikomu tłumaczyć. Tego, że w sklepie internetowym przy produkcie powinien pojawić się komplet informacji (krótki opis, rozpiska rozmiarów, skład materiału, smaczki – jeśli są – dotyczące konstrukcji, kroju itp.) – to też mam nadzieję wiesz. Nie wspomnę o user experience, czyli zaprojektowaniu sklepu tak, by zachęcał do zakupu, a nie powodował palpitacje serca przy każdej próbie dodania produktu do koszyka. SEO, reklama w social media – to powinny być Twoje ulubione pojęcia.

Pomyśl o kanałach dystrybucji i źródłach finansowania

Aby odnieść sukces w branży mody, musisz przykuć uwagę kupców i potencjalnych inwestorów. Zacznijmy od pierwszego. Kupiec chce wiedzieć, czy ma do czynienia z przedsiębiorcą, czy z marzycielem, który za sezon zniknie z rynku. Ważna będzie dla niego twoja świadomość rynku i konkurencji, moce przerobowe, cena produktu, jego jakość i unikatowa propozycja, czyli coś, co wyróżnia twoje kolekcje spośród innych.

Podobnie z pozyskiwaniem inwestora. Zanim zdecydujesz się na ten typ finansowania biznesu pomyśl, co jest wartością twojej firmy, czy osoba do której się zwracasz wcześniej inwestowała w podobne produkty, czy twój biznes jest skalowalny. Pamiętaj też, że przyjęcie inwestora na pokład twojego okrętu może oznaczać częściową utratę kontroli nad sterem.

Moja strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Możesz zaakceptować pliki cookies albo możesz je wyłączyć w swojej przeglądarce. Dalsze korzystanie z mojej strony internetowej bez zmiany odpowiednich ustawień w Twojej przeglądarce oznacza zgodę na przetwarzanie danych. W przypadku akceptacji plików cookies, staję się administratorem Twoich danych osobowych. Informacje o Twoich prawach, moich danych kontaktowych, podstawie prawnej przetwarzania, odbiorcach Twoich danych, okresie przechowywania oraz dobrowolności podania danych i konsekwencjach ich niepodania znajdują się tutaj.